Kanały:
Wpisy
Komentarze

24 February, 2012 11:21

3cia kawa zaraz bedzie a to dopiero 10 rano.. Probuje sie skupic na algorytmie obliczania “inteligencji” systemu przy dzwieku finskiej wersji “stary niedzwiedz mocno spi”..leb mi peka. Im dluzej pisze tym mi wiecej mi zostaje do napisania…

zapraszam na bloga http://artburda.blogspot.com/ - akcja z Aniolkiem do wygrania na rocznice bloga :)
Pozdrawiam burdzie :*

no. laba

no wiec dzis dzien lenistwa, babskich gazet, trzydaniowego obiadu oraz 2godzinnej drzemki w ciagu dnia..

Ferieeeeee

Ida: kiedy jedziemyyyy?
My: juuutro ranooo
Ida: czemu zawsze trzeba na wszystko dlugo czekaaac

No wiec cala noc czekania przed nami :) a potem juz tylko podroz na Slask

- Ida! Wstawaj, jest poniedzialek, zbieramy sie do przedszkola
- a nie jest weekend?
- nie
- napewno?
- napewno
- sprawdz jeszcze raz

Wreszcie widze jakies podobienstwa z moja rodzina :) a szczegolnie z jej jednym osobnikiem -Tuska. Dobry wybor matki chrzestnej :)

krotki weekend byl

.. jakos. Druga kawa I wedzidlo w pysk.
Weekend jakos szybko minal- w sobote Samiacz był w robocie a my mielismy dzien z sasiadka i jej corami (same baby znowu :D ) a w niedziele Sami i Mania byli polowac.
W tle nieustannie dyplom co widac na zalaczonym zdjeciu (zdjecie robione przez Ide) ..
Mania po wczeorajszym polowaniu zaczyna rokowac – wytropila sama (!) lisa, zapedzila go i obszczekala mysliwym. Pozostale 3 psy lazily w tym czasie po lesie jak glupie szukajac jelenich bobkow. No. Dobra suka. Lis nie uszczelony ale Mania zdecydowanie ma lepszy humor :)
Dla rownowagi jak już wrocila z polowania to dziewczyny ja ubraly w diamentowa opaske na wlosy, korale i bransoletke na ogon. Żeby jej się w dupie nie przewrocilo czasem :)

Hilla & Hikka @ free

+ fimik z pierwszego lotu :)
http://youtu.be/CpsRNDNtWDI

pisze pisze

Ja pisze dalej… We wtorek kolejna faza oddawania- teraz musza byc wyniki opracowane (jakies na oko 15 stron jeszcze mi brakuje ), system obliczen skonczony i dzialajacy (w excelu) oraz jeden rozdzial mam do poprawki (praktycznie do przepisania). Pisze w kazdej wolnej chwili. Koszmary niestety wrocily + notorycznie wchodze na drzwi+ uderzam sie o cos albo przycinam reke drzwiami. Dwa tygodnie i bedzie koniec.

Jak dozyje ;)

scenki rodzajowe- Greta

(1)
Pisze.
Greta:- mama!mama! kato (patrz)! kato!
ja: – co
Greta: -ei mitaan (nic). Buhahahaha – i pokazuje mnie palcem..To bylo chyba cos w rodzaju zarciku typu co?-jajo!

(2)
Zrobilam sobie dooobra kawe i wracam do pisania. Greta przechodzi obok wrzuca mi klocek duplo do kawy ze slowami “- mleko!”. Wnerwiam sie, latam chwile w kolko krzyczac i placzac bo pol kawy na stoliku a drugie pol splywa po stole na dywan. Robie nowa kawe, siadam, pisze. Greta przebiega szybciutko, z rozpedem wrzucajac mi do kubka z (kolejna) kawa duzy klocek krzyczac ” cukier!”

(3)
Ja pisze, Ida dogorywa na grype zoladkowa, Grecie sie nudzi, podnosi ucho psa do gory i krzyczy mu do ucha:
- Mania! missa mun LALA (gdzie moja lala)?
Pies budzi sie i wstaje na rowne nogi, Greta podnosi koc do gory (reszta psa spada):
-tu ne (tu nie)
Odchodzi. Pies wzdycha, siada na kocu ale przodem do mnie i gleboko patrzy mi w oczy… Gleboko..

(4)
Pisze. Greta przebiega naklejac mi przelotem naklejke z okiem na czolo i mowi:
- masz oko

(5)
Greta tanczy i spiewa. do wlasnej muzyki wymyslone przez siebie slowa. cos w tym stylu:
- Ida on chora, Mama huuta, Mania nukku.. dada on SANKARI..
czyli Ida jest chora, mama krzyczy, Mania spi a tata to BOHATER…

bohater? hmm.. momencik..ze kto z nimi siedzi trzeci dzien, wyciera nosy i podstawia wiaderka do rzygania?

kawyy

bo ja na nogach juz od godz trzech. Samiacz wybyl do Helsinek o jakichs strasznie wczesnych godzinach, dzieci w przedszkolu, pies odsikany – pora na prace (dzis na szczescie z domu).
Jeszcze mi radocha z wczoraj nie minela – oddalam wczoraj pierwsza wersje dyplomu i opinie (dwie) sa bardzo ok :) a nawet padla propozycja opatentowania pomyslu wiec git w sumie :) Jeszcze tylko jakies 2 tygodnie pisania z jedna sesja poprawkowa i oddaje do oficjalnego przegladu :)

Starsze pozycje »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.